rockduck- komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

ja to pamiętam jakoś przez mgłę z 1997 roku, ale wtedy to jeszcze dzieckiem byłem i na kolonii goniłem w okolicach Rowów. W internecie słabo z zdjęciami i informacjami, a szkoda bo z satelity wynika, że terenów leśnych sporo, pytanie czy będą scieżki czy płyty ;)

dzieki :)
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

ja to pamiętam jakoś przez mgłę z 1997 roku, ale wtedy to jeszcze dzieckiem byłem i na kolonii goniłem w okolicach Rowów. W internecie słabo z zdjęciami i informacjami, a szkoda bo z satelity wynika, że terenów leśnych sporo, pytanie czy będą scieżki czy płyty ;)

dzieki :)
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 935
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Zaproponowałbym offroad z mapą i kompasem, ale na terenie parku można dostać autograf od Krokodyla. ;)
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 935
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Naderwanie czwórki? Na zbiegu?
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Wywrotka, poleciał na mnie inny zawodnik i wsadził kije prosto pod stopy.
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 935
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Samotność długodystansowca to przeszłość.
Zdrowiej!
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

dzisiaj juz lepiej, chyba tak źle nie jest jakby się mogło wydawać :lalala:

samotności nie zaznasz na b7d, prędzej na Rzeźniku o ile lecisz na top 50 :D
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 935
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Dlatego wolę scorelaufy.
Awatar użytkownika
tomasir
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 815
Rejestracja: 13 maja 2008, 14:19

Nieprzeczytany post

rockduck pisze:dzisiaj juz lepiej, chyba tak źle nie jest jakby się mogło wydawać :lalala:

samotności nie zaznasz na b7d, prędzej na Rzeźniku o ile lecisz na top 50 :D
Najważniejsze, żę nic poważnego się nie stało - bo to podstawa. A na b7d aż takie tłumy były, że ciężko się biegło?
zgodnie z naturą!
Awatar użytkownika
rubin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4624
Rejestracja: 24 sie 2012, 12:01
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

rockduck pisze:samotności nie zaznasz na b7d
no i właśnie m.in. dlatego odpuściłam sobie tę zabawę; w ub. roku było prawie o połowę mniej ludzi, a i tak ciasno;
z list startowych naliczyłam ok. 2000 osób na wszystkich trzech dystansach; wiadomo, że zawodnicy z 36 i 66km generalnie przemieszczają się nieco szybciej i w pewnym momencie, zwłaszcza na I etapie robi się straszny tłok; jak dodać do tego jeszcze kije na pierwszym etapie, gdzie przez sporą część drogi jest jednak ciemno...
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Początek dla ludzi z 36 i 66 nie był zbyt ciekawy bo na pierwszym podbiegu i zbiegu do czarnego potoku były po prostu korki :) do tego masa latających na wszystkie strony kijów etc

W tej formule odpuszczę start bo mija się to z celem.
Zresztą i tak chyba orgowie Fetiwalu będą musieli coś pokombinować z logistyka.
Darekbe022
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 801
Rejestracja: 03 gru 2011, 22:58
Lokalizacja: Kraków (NH)

Nieprzeczytany post

Mammut - wyjątkowe warunki biegowe ponoć się nam trafiły.
Kojarzę twoja osobę jak mnie wyprzedzała :echech:
Gratulacje świetnego czasu, będę obserwował poczynania :oczko:
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Warunki jak na Babia b.dobre :p
Ostatnimi czasy, czyli gdzieś w przeciągu 2 może 3 lat byłem na niej 9x i 2x coś widziałem poza chmurami :D
Najlepsze jest to, że było to zima.
W każda inna porę roku nawet jak dookoła było całkiem ładnie to na szczycie chmury.
Awatar użytkownika
rocha
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 935
Rejestracja: 06 maja 2002, 11:44
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Świecie/Jelenia Góra/Wrocław

Nieprzeczytany post

Ktoś już pytał o ergometr.
Jaki to sprzęt? Concept II ? Jakbyś mógł podrzucić lotne tempo/500m - takie typowe wskazanie.
1200m to trochę mało - jakieś 6'
600m mocno to powinno być poniżej 2'

Chyba, że to york jakiś...
Awatar użytkownika
rockduck
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1077
Rejestracja: 12 lip 2011, 14:26
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Concept II , taki mam na siłowni w liczbie 5 :hej:

nie robię ergo jakoś specjalnie dużo bo to dla mnie raczej forma rozgrzania się/pobudzenia serca
a rytm i symetria ruchu w ćwiczeniu jest dobra na moje plecy, z którymi jutro idę do fizjo
Przez zimę działam trochę więcej na ergo i wtedy pojawiają się czasy w okolicach 15'

średnie tempo przeważnie oscyluje 1'55-2'/500m
te 600m zrobiłem w 1'44
ODPOWIEDZ